Metody wędkarskie - Method Feeder

W tym tekście chcielibyśmy przybliżyć metodę połowu jaką jest popularniejsza coraz bardziej w naszym środowisku wędkarskim tzw.Method feeder. Postaramy się pokrótce powiedzieć jak zacząć przygodę z tą metodą połowu, jak dobrać sprzęt,jak się przygotować, jak dobrać zanętę oraz przynęty, oraz coś na temat samego połowu.


Method feeder jako metoda połowu „przyszła” do nas z łowisk angielskich. W Anglii są to najczęściej wąskie kanały bądź nieduże akweny z woda stojącą. W Polsce na Method feeder łowi się najczęściej na łowiskach komercyjnych gdzie występują zazwyczaj karpie, karasie,liny i leszcze. Nie znaczy to jednak, że na Methode nie można łowić na ogólnodostępnych jeziorach czy rzekach, można tylko na pewno trzeba poświęcić więcej czasu na przygotowanie odpowiednio łowiska.Udając się do sklepu wędkarskiego w celu zakupu odpowiedniego sprzętu należy zastanowić się gdzie najczęściej będziemy łowić, czy będzie to małe komercyjne łowisko, czy większe akweny hodowlane bądź jeziora, rzeki.


Wybierając wędzisko należy pamiętać, że na małe akweny nie jest nam potrzebny długi kij, ale dobrze, żeby wyposażony był w wymienne szczytówki, czyli Picker bądź Feeder. Wystarczy wędka o długości od 2,40m do 3-3,30m i ciężarze wyrzutowym około 40-100g. Taka wędka pozwoli nam posłać przynęte na wystarczającą odległość a przy holu jest też bardziej poręczna.W przypadku większych łowisk użyjemy wędki nieco dłuższej 3,30-3,60m. Tego typu wędziskiem poślemy zestaw na wystarczającą odległość. Ważne, aby wędka, którą wybierzemy nie była też zbyt sztywna, należy wybrać kija o ugięciu parabolicznym, pozwoli nam to wyholować nie tylko średniej wielkości ryby, ale też większe okazy a co ważne będzie nam amortyzować cały hol i dostarczy niezapomnianych wrażeń.


Kołowrotek w naszym zestawie powinien przede wszystkim posiadać sprawnie działający hamulec. Nie może być zbyt mały, jego wielkość powinna oscylować w okolicach 3000-4000 i pomieścić około 150-200m żyłki o grubości 0,22-0,25.Może posiadać wolny bieg, ale łowiąc wędką z drgającą szczytówką nie jest konieczny. W trakcie łowienia używać będziemy specjanych koszyczków do method feeder w których na stałe zamocujemy krótki 10cm przypon z przynętą.Do koszyczków należy kupić odpowiednią foremką pasującą wielkością i rodzajem, pozwoli nam odpowiednio uformować pellet lub zanętę w koszyku. Haczyki, jakich będziemy używać to najczęściej rozmiar 12;10;8 na przyponie odpowiednio dobranym do grubości żyłki głównej. Na rynku występują haki bezzadziorowe, jak i z zadziorem. Haczyk bez zadziora łatwiej wbija się w pysk ryby w początkowej fazie brania i nie kaleczy jej podczas wychaczania, jednak brak zadziora przekłada się czasami na ilość ryb, które stracimy podczas holu. Wybierając haczyki z zadziorem mniej ryb stracimy, ale będą na pewno mocniej pokaleczone. Przygotowując przypony musimy zakończyć je w różny sposób, ponieważ nie wiemy, na jaką przynętę będziemy łowić. Do zakończenia włosa użyć możemy silikonu do pelletu, szpilki do kuleczek lub peletu soft(miękkiego) bądź tzw. push stopu, czyli stopera na stałe zawiązanego na włosie. W sprzedaży są również gotowe przypony takich firm jak Drennen,Jaxon,Browning czy Middy. Do założenia jakiejkolwiek przynęty potrzebne nam będą igła, wiertło lub przyrząd do koszulek sylikonowych.

Przynętami, jakich używamy to najczęściej pellety i kulki proteinowe w rozmiarze 8/10mm, lub klasyczna kukurydza z puszki. Ryby reagują na takie przynęty, ponieważ dobrze je znają. Często karmione są pelletemi czy ziarnem przez gospodarzy wód. Ciekawą przynętą, jaką można znaleźć w sklepach jest sztuczna kukurydza tonąca lub pływająca. Dobrej jakości kukurydza do złudzenia przypomina naturalną a używając jakiegoś dipu nadamy jej odpowiedni zapach. Najczęściej stosowanymi dipami są czarny halibut, truskawka, kukurydza, ananas czy ryba.

Do koszyczka najczęściej używamy pelletu o małej granulacji lub zanęty specjalnie przygotowanej do methody.O ile zanętę do method feeder możemy dostać gotową,czyli odpowiednio namoczoną i o prawidłowej konsystencje (tzw.zanęty ready), to jeżeli chodzi o pellet to prawidłowe przygotowanie jest bardzo ważną czynnością mającą często istotny wpływ na końcowe rezultaty połowu. Dużą popularnością cieszę się pellety Lorpio: Method Basic,czarny halibut i czerwony halibut. Firma Jaxon dostarcza nieco większą gamę zapachową pelletów i zanęt Ready. Znajdziemy tutaj mn.rybę, truskawkę,ochotkę, wanilie,zieloną betainę czy wspomniany już czarny halibut. Naszym zdaniem nieco niedoceniane są pellety firmy Rapid baits i Spirit. Granulacja jest inna, a i aromaty mało spotykane na sklepowych półkach. Naszymi ulubionymi pelletami dobrze sprawdzającymi się podczas zawodów to CSL (fermentowana kukurydza), CSL+truskawka czy różnokolorowy Particle Fruit.
Najpopularniejszy pellet o granulacji 2-3mm należy moczyć przez około 45sekund następnie odcedzić na sitku. Tak przygotowany pellet idealnie trzyma się w koszyczku i z łatwością wychodzi z foremki. Jeżeli go przemoczymy będzie wypadał podczas rzutu a zbyt suchy nie będzie w całości wychodził z foremki. Podczas wędkowania należy zadbać o odpowiednie przechowywanie pelletu, ponieważ warunki atmosferyczne mają również wpływ na konsystencję naszych zanęt i przynęt.
Podczas samego już połowu należy odpowiednio przygotować stanowisko, tak sobie wszystko ułożyć, żeby nic nam nie przeszkadzało a zarazem potrzebne rzeczy mieć pod ręką.Pamietajmy, że porządek na stanowisku, jak i wokół niego świadczy też o samym wędkarzu.


Łowiąc na method feeder istotne jest konsekwentne rzucanie w to samo miejsce. Ułatwi nam to znalezienie sobie jakiegoś punktu odniesienia po drugiej stronie łowiska, jak i zaznaczenie odległości na żyłce używając markera do żyłek czy po prostu klipsa na szpuli. Brania, z jakimi się spotkamy to nie będą na pewno delikatne drgania szczytówki tylko energiczne odjazdy. Jeżeli nasz kołowrotek nie posiada wolnego biegu to należy pilnować wędki bez przerwy, spuszczenie jej choćby na chwilę z oka może skończyć się utratą często drogiego sprzętu.Samo zacięcie nie powinno być zbyt energiczne, aby nie urwać przyponu bądź całego zestawu. Ryby najczęściej i tak się zacina z racji budowy zestawu.
Mamy nadzieję, że sugerując się naszymi wskazówkami zawsze wrócą Państwo usatysfakcjonowani z pobytu na rybach. Życzymy wszystkim połamania kija.

 



Produkty powiązane